Szukaj...
Uroda

Moje jesienne pomadki

Jak chyba każda kobieta jestem fanką pomadek. Używam ich praktycznie codziennie. Dzisiaj chcę Wam pokazać pomadki, jakie nakładam na usta, kiedy liście spadają z drzew.

Pomadki to taki must have każdej kobiety. Dodają nam uroku. Mając pomalowane usta, od razu wyglądamy jakoś tak piękniej i my same czujemy się o niebo lepiej. Ja osobiście lubię nakładać pomadki, praktycznie o każdej porze dnia, no chyba, że mam dzień bez makijażu, to wtedy sięgam po balsam nawilżający do ust lub maść witaminową. Uważam, że pomadki pomagają wydobyć błysk oka, a niekiedy wręcz odwrócić uwagę, od zmęczonych oczu. Pomadki, szminki i błyszczyki, to taka nasza kobieca broń. Jesienią, sięgam po szminki w odcieniach beżu, zgaszonego różu, czerwieni i burgundu. Takie właśnie kolory pasują do wielu jesiennych stylizacji dziennych jak i wieczorowych. Lubię też nałożyć na usta delikatny błyszczyk z subtelnymi drobinkami i wtedy wydają się być one jakby lekko powiększone.

Przedstawiam Wam, moich sześć ulubieńców, które wybieram na jesień.

BOURJOIS ROUGE EDITION VELVET
INGLOT VOLUMIZING LIP GLOSS

Na początku dwie pomadki, które od kilku dni są ze mną, ale już je bardzo polubiłam.

GOLDEN ROSE SOFT & MATTE CREAMY LIP COLOR
GOLDEN ROSE SOFT & MATTE CREAMY LIP COLOR

Piękne kolory pomadek od Golden Rose. Długo się utrzymują na ustach i dają pełne krycie. Bardzo je polubiłam i często do nich wracam, również latem.

DIOR ADDICT LACQUER STICK

Piękny fuksjowy kolor. Pomadka długotrwała z delikatnym połyskiem. Zapewnia nawilżenie moim ustom. Jest miękka i nakłada się ją dosłownie jednym pociągnięciem.

LOREAL COLOR RICHE MATTE

Śliczny odcień czerwieni, pasujący do każdej karnacji. Pomadka matowa, długotrwała.

Basia Szkółka

«

»

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram @basiaszkolka