Szukaj...
Lifestyle Uroda

Mój wieczorny rytuał pielęgnacyjny

Krem i serum Sesderma C-VIT. W oddali leżą białe tulipany.

Noc to czas kiedy ma szanse odpocząć cały organizm, także skóra. Może ona wtedy przyswoić najwięcej dobra. Dlatego tak ważna jest wieczorna pielęgnacja twarzy. I nigdy nie możemy o niej zapominać. Dokładny demakijaż oraz nawilżenie skóry sprawi, że będzie ona wyglądała pięknie, promiennie i zdrowo. Musimy o nią dbać jeśli chcemy, by była ona ładna przez długie lata.

Wieczorną pielęgnację twarzy zaczynam od demakijażu. Pozbycie się resztek makijażu, potu oraz kurzu to podstawa. Nawet gdy jestem bardzo zmęczona i marzy mi się  tylko, aby położyć głowę na poduszce, to nigdy nie pominę tego kroku, nie dopuszczę to tego, by całą noc przespać z tuszem na rzęsach czy podkładem na twarzy.

Do demakijażu używam płynu micelarnego obecne jest to nawilżająca woda micelarna z aloesem z AA. Kolejnym moim krokiem jest dokładne umycie skóry twarzy i szyi pianką oczyszczającą Espuma Facial Limpiadora, przy tym kroku używam szczoteczki Foreo Luna Mini 2.  Rozprowadzam niewielką ilość kosmetyku na zwilżonej skórze i masuję delikatnie szczoteczką Foreo. Notabene jest ona moim must have, nie wyobrażam sobie, bez niej teraz życia. Łagodnie i skutecznie oczyszcza, a przy tym delikatnie masuje skórę. Następnie spłukuję twarz i szyję letnią wodą. Osuszam bardzo delikatnie, nie pocierając, ręcznikiem. Zawsze używam małego ręczniczka tylko do twarzy.

Jest jeszcze jeden krok który muszę Wam przedstawić, jest to pilingowanie skóry. Ja robię go raz czasami dwa razy w tygodniu, aby pozbyć się suchego naskórka oraz odświeżyć skórę. Piling który aktualnie używam to Veoli botanica.

Piling do twarzy. Leży na szarej podstawce. Obok leżą białe tulipany.

Kolejny etap to tonizacja. Nie pomijam go. Tonik przywraca prawidłowe Ph skóry po wcześniejszych krokach, oraz przygotowuje do przyjęcia przez skórę pielęgnacji. Jako tonik obecnie używam Lotion Shiseido Benefiance. Ładnie nawilża moją skórę. Nakładam sobie go na dłoń i delikatnie wklepuje w skórę.

tonik Shiseido. W oddali leżą białe tulipany.

Nawilżenie oraz odżywienie skóry to mój ostatni krok. Nigdy nie zapominam o tym etapie. Po oczyszczeniu na początku nakładam serum Sesderma C-VIT. Z pipety wyciskam kilka kropli produktu i wklepuję na twarz, szyję oraz dekolt. O dekolcie nie możemy zapominać, a często mamy taką tendencję i nie nakładamy nic. A to błąd. Serum C-VIT używam już prawie dwa lata. I widzę efekty. Jest ono niezwykle ważne. Walczy ze stresem oksydacyjnym i opóźnia proces starzenia się skóry, a poza tym pięknie rozświetla moją skórę.  Potem oczywiście nie może zabraknąć kremu pod oczy. Obecnie stosuję przeciwzmarszczkowy z BANDI. Wyciskam niewielka ilość i również delikatnie wklepuje w skórę pod oczami. Na koniec nakładam krem nawilżający Sesderma C-VIT. Który jest świetny i wraz z serum tworzą zgrany duet. Pięknie nawilżają oraz rozjaśniają moja skórę. Rano jest ona promienna i dobrze zregenerowana.

Serum Sesderma C-VIT trzymane w dłoni. W oddali leżą białe tulipany.
test serum Sesderma C-VIT na dłoni. Naniesiona pipetą jedna kropla serum. W oddali leżą tulipany.
krem pod oczy Bandi. Leży na szarej podkladce.
Serum i krem Sesderma C-VIT leża na szarej podkładce.
krem sesderma C-VIT

Dokładny demakijaż skóry oraz pielęgnacja przed snem jest dla mnie bardzo ważna. Nigdy nie zapominam tego zrobić. A jak wygląda Wasza wieczorna pielęgnacja?

Basia Szkółka

«

»

guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
Moja aktualna pielęgnacja twarzy – Basia Szkółka
1 rok temu

[…] czas temu opublikowałam już post na temat mojej pielęgnacji twarzy. Możecie go zobaczyć TUTAJ. Niewiele się zmieniło od tamtego czasu, ale trochę nowych kosmetyków przybyło i chcę Wam […]